niedziela, 10 marca 2013

"Legenda" - Nora Roberts

Tytuł: Legenda
Tytuł oryginalny: Heaven and Earth
Seria/Trylogia: Trzy siostry
Autor: Nora Roberts
Tłumacz: Julia Grochowska
Wydawnictwo: G+J Gruner+Jahr Polska
Ilość stron: 256
Data wydania: 03.10.2013
ISBN: 978-83-7778-281-1
Moja ocena: 5/6

Kupicie w: PK FONT
                 RMBOOKS


Nie ucieknie się przed tym co jest w nas

Nie da się odciąć od tego co jest w nas. Zepchnąć część własnej osobowości, własnego ja, w najciemniejszy kąt umysłu. Odepchnąć najważniejsze osoby w naszym życiu i nie dopuszczać do zbytniego zaangażowania się w związek z drugą osobą. Nie da się tego zrobić, na zawsze, a po za tym należy liczyć się z konsekwencjami… Wszystko wróci do nas bowiem po trzykroć…

Tak właśnie było z Ripley Todd, główną bohaterką Legedny. Drugiego tomu trylogii Trzy siostry, która wyszła spod pióra Nory Roberts. Jest ona uznawana za jedną z najpłodniejszych amerykańskich autorek, tworzących powieści z gatunku romans. Na swoim koncie ma ponad 200 książek, a nadal tworzy.

Francuska
Po raz kolejny wracamy na Wyspę Trzech Sióstr u wybrzeży Massachusetts, na której magia żywiołów jest nadal żywa i wszechobecna. Tym razem poznajemy historię wyżej wspomnianej Ripley. Za wszelką cenę chce ona odciąć się od drzemiących w niej mocy. Jednak to nie jest takie proste. Magia to nieokiełznana siła, która stara się wydostać przy każdej nadarzającej się okazji. Wszystko jeszcze bardziej się pogłębia gdy na wyspę przybywa doktor od zjawisk paranormalnych – MacAllister Brook; który rozbudza w Ripley nie tylko jej magiczną stronę, ale także tę bardziej kobiecą i romantyczną. Jednak nad wyspę znowu nadciąga zło. Może doprowadzić nie tylko do zniszczenia wyspy, ale także i główną bohaterkę. Jak to się zakończy?

Portugalska
To chyba jedyna trylogia, która wyszła spod pióra Nory Roberts, a którą bardzo lubię. Chociaż Legenda nie do końca dorównuje swojej poprzedniczce. Dlaczego? Ano dlatego, że postać Ripley fascynowała mnie od samego początku i sporo oczekiwałam po jej historii. Miałam nadzieję, że będzie w niej dużo więcej akcji i niespodzianek, ale niestety stało się odwrotnie. Praktycznie przez całą książkę poznajemy jedynie etapy związku rodzącego się pomiędzy bohaterką, a doktorkiem, który przybył na wyspę. Jedyne zło jakie mamy wtedy okazję poznać, to to ujawniające się w szczątkowych wizjach Ripley.

Dopiero samo zakończenie przynosi nam lekki wzrost zainteresowania. Szkoda tylko, że wszystko równie szybko się kończy jak się zaczęło. Jednak nie można narzekać na brak wrażeń. Na kilkunastu stronach autorka zmieściła ich tyle, że nadrabiają swoją nieobecność w pozostałej części powieści.

Podsumowanie. Legenda to mimo wszystko dobra kontynuacja, która na pewno spodoba się każdemu kto miał okazję czytać Wyspę Trzech Sióstr. Wszystko dzięki wyrazistym bohaterom, prostemu i barwnemu językowi jakim posługuje się autorka, a także szczypcie magii, która w książce objawia się pod wieloma postaciami. Jakimi? Przekonajcie się sami w trakcie czytania.

Za książkę bardzo serdecznie dziękuję wydaniwctwu
Trzy siostry:
1. Wyspa Trzech Sióstr [recenzja]
2. Legenda
3. Czarodziejskie więzy
Strona autorki

14 komentarzy:

  1. Lubię twórczość Nory, aczkolwiek nie czytałam jeszcze żadnej jej książki z gatunku fantastyki. Powyższa trylogia brzmi obiecująco, więc poszukam jej i przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wstyd się przyznać, z Nory Roberts czytałem jedynie fragmenty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam i również polubiłam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie również pierwszy tom podobał się troszkę bardziej, ale zupełnie z innych powodów - nie przepadałam na Ripley od początku ;P

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam jeszcze nic tej autorki i muszę to nadrobić;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Za nic nie mogę się do tej pani przekonać :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę sobie w końcu przypomnieć o tej autorce, kiedyś się w niej zaczytywałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Książki tej autorki ciągle przede mną ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gdzieś już czytałam o tej trylogii. Może więc i kiedyś sama po nią sięgnę. Choć póki co nie za bardzo wiem, kiedy to nastąpi ;)

    Recenzja dodana do wyzwania,
    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Od dawna już chcę zapoznać się z piórem Nory Roberts, ale zawsze mi jakoś nie po drodze :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Swego czasu zaczytywałam się w książkach Nory Roberts i nie dam głowy, ale wydaje mi się, że tę trylogię czytałam już wcześniej, w jakimś innym wydaniu. Nie pamiętam nawet czy mi się podobała. :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdecydowanie muszę sięgnąć po pierwszy tom. Zaciekawiłaś mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię wyrazistych bohaterów z charakterem, ale niestety ta pozycja to nie moje klimaty

    OdpowiedzUsuń